azyl.damian@gmail.com

azyl.biegacza

Azyl-Biegacza.pl

Miejsce dla Ciebie

Kilka organizacji atletycznych wciąż zastanawia się nad polityką wobec zawodników/zawodniczek transpłciowych, niebinarnych czy interpłciowych. Caster Semenya jest najlepszym przykładem jednej z takich osób, która w kobiecym sporcie osiągnęła dużo i postanowiła zrobić kolejny krok w walce o równe traktowanie w sporcie osób o podobnych problemach jak jej własne.

Złota medalistka olimpijska rzuca wyzwanie polityce World Athletics przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, po tym jak federacja wprowadziła restrykcję dotyczące poziomu testosteronu wśród kobiet biegaczy.

„Odmawiam na przyzwolenie dla World Athletics do odurzenia mnie i zatrzymania od tego, kim jestem”, mówiła Semenya. „Wyłączanie zawodniczek lub narażanie naszego zdrowia wyłącznie z powodu naszych naturalnych zdolności stawia World Athletics po niewłaściwej stronie historii”.

Wytyczne World Athletics wymagają od zawodniczek z „różnicami w rozwoju seksualnym” obniżenia poziomu testosteronu poprzez procedury medyczne, aby móc konkurować na dystansach 400 metrów, 800 metrów, 1500 metrów i 1 mili. Semenya jako interseksualna kobieta cis płciowa z Południowej Afryki, została po urodzeniu przydzielona do płci żeńskiej i ma naturalnie wyższy poziom testosteronu, a zmiany przepisów ograniczają jej możliwości startów.

W związku z tymi zasadami Semenya nie będzie mogła walczyć o 3 z rzędu złoto olimpijskie na dystansie 800 metrów w Tokio. W tym czasie zgodnie z doniesieniami trenuje na dystansie 200 metrów.

Prawnik zawodniczki uważa, że taka polityka nie jest w interesie społecznym i liczy na to, że organizacja cofnie te niekorzystne ich zdaniem przepisy wykluczające ich klientkę z zawodów.

Semenya nie jest jedyną biegaczką, która traci na nowych przepisach. Srebrna medalistka na tym samym dystansie Francine Niyonsaba z Burundi i brązowa medalistka Margaret Wambui z Kenii także nie będą mogły wystartować, bo zgodnie twierdzą, że wyższy poziom testosteronu jest wynikiem hiperandrogenizmu(nadmierne wydzielanie androgenów u kobiet).

World Athletics utrzymuje, że ich polityka stanowi „ sprawiedliwy, niezbędny i proporcjonalny środek zapewniający wszystkim sportowcom prawa do udział w zawodach na uczciwych i równych warunkach”.

Ogólnie rzecz biorąc jest szeroki odzew na świecie w tej sprawie, szczególnie wśród kobiecej części naszego społeczeństwa, które uważają, że to mężczyźni znowu próbują „mieć kontrolę nad kobiecymi ciałami”.

Temat jest trudny i trzeba naprawdę poczytać sporo treści, aby wyrobić sobie zdanie. Każdy z nas pewnie ma różne opinię, a może kiedyś będą faktycznie jakieś skuteczne metody rozróżniania płci, bo jak na moją głowę robi się tego za dużo.

 

 

Caster Semenya co dalej?

15 grudnia 2020
bieg tyłem dla dzieci