azyl.damian@gmail.com

azyl.biegacza

Azyl-Biegacza.pl

Miejsce dla Ciebie

Walka z dopingiem w sporcie trwa na całego, ale wciąż pojawiają się informacje takie jak: Misztryni olimpijska z Rio na 100 m przez płotki, Brianna McNeal, została tymczasowo zawieszona i może spotkać się z ośmioletnim zakazem udziału w zawodach za doping. Tydzień wcześniej mistrz świata w skoku w dal z 2017 roku, Luvo Manyonga, został zawieszony i może spotkać z czteroletnim zakazem za naruszenia dotyczące miejsca pobytu. Obie te sprawy nie zostały jeszcze zakończone, więc nie należy już skazywać tych sportowców, ale przesłąnie jest jasne. Lekkoatletyka to sport, który poważnie traktuje przepisy antydopingowe.

 

Jak bardzo poważnie? Od kwietnia 2017 roku, czyli od powstania Athletics Integrity Unit, która nadzoruje proces testowania antydopingowego i nadzoruje prowadzone śledztwa, aż 66 mistrzów świata i mistrzów olimpijskich otrzymali zakazy związane z używaniem dopingu. To powalająca statystyka. Kolejnych 130 sportowców, z których wielu to zwycięzcy Diamentowych Lig lub innych głównych wydarzeń sportowych, również dostawało odpowiednie kary, co daje łącznie 196 wielkich nazwisk, wielkich gwiazd.

 

Będą tacy, którzy zadrżą na tę wiadomość. Będę mamrotać, że nie powinno się o tym pisać. Nie zgadzam się z tym jednak. Uważam, że trzeba się z tego cieszyć. Te liczby wskazują na to, że lekkoatletyka łapie oszustów i nie podąża ślepo za swoimi największymi gwiazdami.

O jak wielkich gwiazdach mówię? Część z ukaranych sportowców z ostatnich dwóch lat:

 

- mistrz świata na 100 m Christian Coleman, który miał być jedną z twarzy Igrzysk Olimpijskich w Tokio, a teraz je ominie;

- były rekordzista świata w maratonie Wilson Kipsang, dostał czteroletni zakaz po tym, jak wykorzystał fałszywe zdjęcie przewróconej ciężarówki, aby usprawiedliwić jeden z opuszczonych testów;

- pozytywny wynik testu EPO miała złota medalistka biegów z przeszkodami z Rio 2016;

- mistrzyni olimpijska w maratonie Jemima Sumgong, która również dostała zakazy, twierdziła, ze lekarz „oszust” wstrzyknął jej niedozwolone środki bez jej wiedzy.

 

Oczywiście jest ich znacznie więcej. Nie jest tak, że tylko w lekkoatletyce sportowcy oszukują. Jest tak w każdym sporcie, ale nie każdy przeznacza taką ilość środków i ma tyle determinacji by z oszustami walczyć.

 

Więc czego inne sporty mogłyby się uczyć od AIU(Athletics Integrity Unit)? Po pierwsze tego, że walka z oszustami kosztuje ogromne pieniądze. Zgodnie z corocznym raportem World Athletics przeznacza aż 12 % swojego budżetu na AIU. Pozwala to na zatrudnienie odpowiedniego sztabu specjalistów w wywiadzie i śledztwach, w testowaniu, w zarządzaniu i edukacji. Pytanie jak wyglądała by piłka nożna, rugby i inne sporty, gdyby odpowiednie pieniądze były przeznaczone na walkę z nieuczciwą rywalizacją.

 

Po drugie AIU wyraźnie przyznaję, że sportowcy testowani rzadko działają w izolacji. Więc jak zbadać doping, kiedy niektóre substancje utrzymują się w organizmie naprawdę krótko. Farmaceuta, Victor Conte, który został wysłany do więzienia za swój udział w skandalu Balco w 2003 roku, powiedział kiedyś: „ Czy sportowcy mogą stosować mikrodawki z EPO i testosteronem i uciec? Tak, mogą… To jak odbieranie cukierków dziecku”. Jednak kiedy sportowcy są nieustannie testowani w oparciu o wskazówki i prace wywiadowcze to szala może zostać przechylona na korzyść władz.

 

Co najważniejsze, AIU stosuję bezwzględnie zasadę, że trzy opuszczone testy w okresie 12 miesięcy oznaczają pozytywny wynik testu na obecność dopingu, nawet jeśli ktoś nigdy takiego wyniku nie uzyskał.

 

Wreszcie AIU prowadzi naprawdę poważne dochodzenia. Zobacz, co się stało, gdy mistrz świata w skoku wzwyż z 2017 roku Danil Lysenko został zawieszony w 108 roku za brakujące testy. Doprowadziło to do trwającego 15 miesięcy śledztwa, obejmującego 22 przesłuchania świadków i obszerną analizę kryminalistyczną ponad sześciu terabajtów danych elektronicznych. Wynik? Nie tylko Łysenko został ukarany, ale zarząd Russian Athletics ustąpił po odkryciu szerszego spisku, który obejmował używanie fałszywych banknotów z fałszywej kliniki w Moskwie.

 

Prezes World Athletics Sebastian Coe również zasługuje na uznanie. Mimo wiele błędów na początku jego rządów to trzeba przyznać, że uczynił z AIU świetną organizacją przeciwko oszustwom w sporcie. „Bycie sławnym nie chroni już przed siłami śledczymi tego sportu” – powiedział niedawno Coe. „AIU przywróciła trochę pewności sportowcom, że mamy organizację, która bez lęku i bezlitośnie usunie oszustwa, kiedy i gdzie się pojawią.”

 

To prawda, pozostaję jeszcze wiele do zrobienia. Mnóstwo oszustów wciąż cieszy się z bycia niewykrytym, ale jeśli chodzi o antydoping to lekkoatletka jest już poza blokami startowymi i rozpoczyna wyścig. Niestety większość sportów nie bierze w nim udziału.

Doping w sporcie

29 stycznia 2021