azyl.damian@gmail.com

azyl.biegacza

Azyl-Biegacza.pl

Miejsce dla Ciebie

Historia biegania – Maraton cz. I

 

Po obaleniu powstania jońskiego w latach 499 r.p.n.e-494 r.p.n.e król Persji Dariusz I postanowił podbić Grecję tym bardziej, że ta opowiedziała się po stronię Jonów. W tym celu wysłał swoją armię liczącą około 25 tysięcy żołnierzy, która rozbiła się niedaleko miejscowości Maraton, z której miała rozpocząć marsz do Aten. W tym czasie armia ateńska licząca około 10 tysięcy żołnierzy schodziła ze wzgórz celem oceny zagrożenia. Armia perska wzbudzała w nich przerażenie głównie ze względu na jej ilość(nie tylko ludzi, ale również okrętów). Na szczęście Ateńczycy mieli w swoich szeregach Militiadesa, który wcześniej walczył już z Persami, widząc, że przeciwnik nie ma konnicy i znajduję się niżej postanowił wykonać natarcie. Na szczęście udało mu się przekonać do swojego planu innych dowódców i 12 września 490 r.p.n.e rozegrała się bitwa pod Maratonem. Na rozkaz Militiadesa środek armii ateńskiej pozostał słabszy, ale skrzydła były najsilniejsze. W wyniku walki silne skrzydła Greków zdominowały przeciwnika i w ten sposób Persowie mimo przewagi liczebnej znaleźli się w okrążeniu w kleszczach i w wyniku paniki zaczęli uciekać w kierunków okrętów. Bitwa zakończyła się zwycięstwem Greków i zaczęła się hisoria jednego z najciekawszych dystansów w dzisiejszym bieganiu – maratonu.

 

Najczęściej powtarzana jest historia, że Militiades nakazał jednemu ze swoich żołnierzy udać się do Aten, żeby poinformować o zwycięstwie pod Maratonem. Zaszczyt tego otrzymał Fejdippides. Był cholernie zmęczony po walce, miał na sobie jeszcze całe wyposażenie, a miał przed sobą z pola walki około 38 km z czego duża część prowadziła przez góry, więc przewyższenia nie należały do małych. Zgodnie z tą historią Fejdippides po kilku godzinach dotarł na ateński rynek, gdzie przekazał wieści o zwycięstwie nad Persami i umarł z wyczerpania.

 

Z kolei ówczesny historyk Herodot bardzo dokładnie opisał wojny perskie i z jego relacji możemy się dowiedzieć o niejakim Filippidesie, który faktycznie biegł, ale przed bitwą i nie do Aten, a do Sparty(czyli około 250 km) z prośbą o wsparcie w nadchodzącej bitwie. W takim razie czy wcześniej opisana historia ma jakieś podłoże historyczne? Okazuje się, że tak. Zgodnie z żyjącym dużo później, bo w pierwszym wieku naszej ery Plutarchem, taka sytuacji miała miejsce, ale zgodnie z jego relacją,  tym żołnierzem był niejaki Eukles.

 

Jak było naprawdę, nigdy nie będziemy mieli okazji się przekonać. Nie zmienia to jednak faktu, że legenda o greckim żołnierzu rozbudzała fantazję ludzi. W nowo reaktywowanych Igrzyskach Olimpijskich w 1896 roku w Atenach nie mogło zabraknąć dystansu maratonu.

Wkrótce kolejna część historii maratonu.

Maraton - 490 r.p.n.e

03 października 2020
zwycięzca maratonu w 1896 roku