azyl.damian@gmail.com

azyl.biegacza

Azyl-Biegacza.pl

Miejsce dla Ciebie

Slow jogging to jeden ze sposobów biegania, na który natknąłem się rok temu i przeczytałem już sporo na ten temat. Nie ukrywam, że bardzo mnie temat zainteresował, tym bardziej że twórca tej metody profesor Hiroaki Tanaka okazał się niezwykle ciekawą osobą. Zaraz pewnie będzie pytanie, czy stosuję się do jej zasad. W dużej części na pewno, bo wiele elementów w slow joggingu sam uważam za niezbędne w bieganiu. Ale czym jest slow jogging?

 

Slow jogging tak w skrócie to bieganie wolne w strefie komfortowej koniecznie z uśmiechem na ustach. Chociaż mówiąc o „wolnym” bieganiu to trzeba zaznaczyć, że profesor Tanaka dzięki swojej metodzie w wieku 50 lat na dystansie maratonu osiągnął czas 2 godz. 38 min. I 48 s. Po prostu chylę czoło, ale o samym profesorze poświęcę oddzielny artykuł(co najmniej jeden).

 

Twórca metody twierdził, że jego metoda posiada wszystkie zalety biegania, ale nie posiada jego wad. Brzmi pięknie, ale jaka jest prawda. Przede wszystkim biegacze slow jogging, jeśli faktycznie przestrzegają wszystkich zasad nie powinni borykać się z typowymi kontuzjami biegacza. Szczególnie początkujący biegacze mają tendencję do robienia sobie krzywdy, poprzez zbyt dużą intensywność i ilość kilometrów uszkadzają swój mechanizm ruchowy. Slow jogging polega na wolnym bieganiu i drobnych krokach. Jedne z jego zasad to: kadencja na wysokim poziomie około 180 uderzeń stóp na minutę, lądowaniu na śródstopiu i bieganiu od 30 do 60 minut dziennie(3-7 km.). Teoretycznie biegając wolno ciężko jest utrzymać tak wysoką kadencję i idealnie lądować na śródstopiu, ale tu nie chodzi o to, żeby szybko pokonywać dany dystans, więc mamy bardzo drobnić krok, którego długość powinna wynosić tylko 20-40 cm. Niby proste, a z pewnością skuteczne, bo faktycznie nie obciążamy tak naszego ciała, 30 minut aktywności fizycznej dziennie zgodnie z badaniami, pozwala na znaczną poprawę naszego zdrowia.

 

Aspekt, który najbardziej mi się podoba i powodował zdziwienie to bieganie w tempie niko niko. Wymienione tempo polega na bardzo wolnym, umożliwiającym rozmowę bez przyspieszonego oddechu i bez zmęczenia biegu. Często może wydawać się to dziwne, bo nowicjusze slow joggingu, aby przestrzegać zasad mogą poruszać się w tempie 4-6 km/ h, więc osoby spacerujące żywszym tempem mogą ich wyprzedzać. Wtedy powinien pojawiać się nieodłączny element niko niko. Uśmiech. Bieganie, czy inna aktywność fizyczna ma przynosić radość i nawet zmuszanie się do banana na ustach, powinno poprawić nastrój.

Ważną wagę profesor Tanaka przykładał również do postawy podczas biegania. Mianowicie podbródek lekko musi być podniesiony, sylwetka wyprostowana i linia wzroku skierowana na horyzont, co powinno sprzyjać naturalnemu ruchowi naszego ciała. Przy tym wszystkim uważał, co zaskakujące, że nie należy szczególnie przejmować się oddechem i można mieć lekko otwarte usta.

 

Kilka korzyści płynących ze slow joggingu potwierdzonych badaniami to m.in.:

 

- efektywne spalanie kalorii prowadzące do szczupłej sylwetki;

- utrzymanie w formie mięśni;

-ograniczenie ryzyka kontuzji do minimum;

- zmniejszenie ryzyka chorób krążenia;

- wydzielanie substancji wywołujących poczucie szczęścia i radości;

- dwukrotnie zwiększony wydatek energetyczny bez poczucia zmęczenia.

 

Opisane powyżej zostały tylko ogólniki. Po więcej szczegółów zapraszam do lektury takich pozycji jak: Slow jogging. Lose Weight, Stay Healthy, and Have Fun With Science-Based Natural Running albo Slow jogging. Japońska droga do witalności.

 

Z pewności wrócę jeszcze do tematu slow jogging, a już na pewno do profesora Tanaki.

Slow Jogging - Radość

01 listopada 2020
wolne bieganie - podstawy