azyl.damian@gmail.com

azyl.biegacza

Azyl-Biegacza.pl

Miejsce dla Ciebie

W piątek o 23.00 rozpoczynam swój pierwszy bieg na 100 km o malowniczej nazwie W blasku księżyca Ultra Way. Jak na początkującego biegacza ultra czuję się przygotowany na ten dystans, ale mimo wszystko standardowo przed jakimś wyzwaniem czuję stresik. W końcu to pierwszy tak długi dystans, a przewyższenia +/- 1800 m na mnie robią wrażenie. Zawsze jednak zastanawiam się, czy zrobiłem wszystko jak należy. Czy wystarczająco dużo trenowałem? Czy mam odpowiedni sprzęt? Czy dobrze przeanalizowałem trasę? Czy nie zacznę za mocno? Pytań mnóstwo, a odpowiedzi brak, ponieważ odpowiedzi poznam dopiero po biegu.

 

Mam ambitne plany na kilka lat do przodu i każde zawody takie jak te zbliżają mnie do rozwoju biegowego na dystansach ultra. Przede wszystkim to zbieranie cennego doświadczenia na przyszłość nie tylko dla mnie, ale również dla Oli, która jest moim wsparciem i na biegach stara się pomóc, choćby miała być tylko obok na trasie, bo często zasady uniemożliwiają jej bezpośrednie wsparcie.

 

Mam plan na ten bieg i znam cele, które chciałbym osiągnąć, ale najważniejsze dla mnie będzie wyciągnięcie odpowiednich wniosków na przyszłość, żebyśmy byli jak najlepiej przygotowani za każdym kolejnym razem. Wiem, że czeka mnie dużo pracy, ale wiem, że ta praca popłaci i będę się liczył w biegach ultra.

 

Dużo osób mi kibicuję, a dla mnie każde tego typu wsparcie jest cenne, bo wierzę w ludzi i w siebie.

 

Następny wpis już będzie pewnie o samych zawodach. Z jakimi humorami?

Tylko z dobrymi J

Stresik jest

24 maja 2021