azyl.damian@gmail.com

azyl.biegacza

Azyl-Biegacza.pl

Miejsce dla Ciebie

Gubernator Almeida i Prezydent Meksyku Plutarco Elias Calles (1877-1945) chcieli zaprezentować nowo odkryty talent biegowy Tarahumara na światowej scenie. Po biegu na dystansie 10 000 metrów(https://www.azyl-biegacza.pl/tarahumara---cz-3), gubernator Almeida poprosił mężczyzn z Tarahumary o pozostanie i udział w pokazowym wyścigu na 100 km.

 

Strasznie tęskniący za domem biegacze odrzucili zaproszenie. „Nic ich nie uszczęśliwiło. Chcieli zobaczyć swoje dzieci, swoje dzieci i kobiety, które zostały w domach. Oczywiście byli zainteresowani wspaniałymi widokami, które widzieli w Mexico City, wysokimi budynkami i samochodami, ale kiedy poproszono ich o udział w kolejnych wyścigach, potrząsnęli głowami i zwrócili twarze w stronę rodzimych starych gór i lasów.

 

Prezydent Calles powiedział im, że to ich patriotyczny obowiązek, ale mężczyźni nadal nie byli tym zainteresowani. W końcu prezydent Meksyku obiecał, że da ich dzieciom edukację i to zwróciło ich uwagę. Ale biegacze nadal byliby z dala od swoich farm, co groziło utratą plonów kukurydzy. Gubernator zapytał o wartość ich zbiorów. Obaj powiedzieli, że sprzedając swoje plony, będą w stanie kupić trzydzieści jardów białej bawełnianej tkaniny. Almeida obiecał im, że ta kwota się pojawi. Przekonali się i powiedzieli: „W porządku, będziemy biegać”.

 

Nowa impreza na 100 km została szybko zorganizowana na potrzeby igrzysk, „Wielki Wyścig Tarahumara”, który odbył się pięć dni po igrzyskach i starcie na 10 km(omawiane we wcześniejszym wpisie). Zwracając uwagę na ten wyścig, mieli nadzieję, że 100 km zostanie przyjęte na nadchodzące igrzyska olimpijskie. „Śnili, że ich rodacy z Tarahumary zdobędą honor dla Meksyku, ekscytując świat w Amsterdamie w 1928 roku”. Dzięki zwycięstwom meksykanie mieli nadzieję, że pomoże to odpędzić rasowe kłamstwa o Meksyku.

 

Bieg na 100 km odbył się na autostradzie z centrum wydobycia srebra Pachuca na stadion w Mexico City. Tomas Zafiro biegł razem z Leoncio San Miguel. Brał udział także trzeci Tarahumara, Virgillo Espinoza. Wyścig rozpoczął się w ciemności o 3:05 rano. Gubernator Hidalgo i burmistrz Pachuca byli tam wraz z dużym tłumem, aby ich odprowadzić.

 

„Wszyscy trzej biegli autostradą oświetloną białymi promieniami reflektorów samochodów i motocykli. Trzeszczące petardy przerwały zwykłą ciszę. Za biegaczami podążała karawana samochodów, motocykli i konnych jeźdźców. Wydawało się, że biegają z maksymalną prędkością przez godzinę przed pierwszym zatrzymaniem przez kilka sekund. Tarahumara byli ubrani w białe swetry ozdobione czerwonymi, zielonymi i białymi wstążkami w kolorach Meksyku. Pili pinole, ich rodzimy napój, płyn zrobiony z mielonej kukurydzy. Przez całą drogę przeżuwali pejotl, kaktus o właściwościach psychoaktywnych, który, jak sądzili, miał właściwości lecznicze.

 

Po kilku godzinach Virgillo został w tyle i wkrótce zauważono, że utyka. Sędziowie podążający za biegaczami wezwali chłopca do przerwania biegu. Najpierw odmówił, ale godzinę później został zmuszony do zatrzymania się. Miał skręcone kolano.

 

Ludzie z wiosek położonych wzdłuż autostrady do Mexico City ustawili się wzdłuż drogi, aby wiwatować. Strzelali petardami, świętowali, a niektórzy przyłączyli się, by biec z nimi na krótkie odległości. Dzwony kościelne biły, przyciągając więcej widzów. Dwaj Tarahumara cierpieli na zmęczenie i skurcze, ale przeszli przez to, spożywając 300 gramów pinola, kilka kanapek zrobionych z tortilli, frijoles i kilku pomarańczy.

 

Gdy biegli w kierunku Stadionu Narodowego w Colonia Roma w Meksyku, tysiące ludzi kibicowało im. Ich eskortowa karawana powiększyła się do 200 samochodów. Zafiro i San Miguel weszli na stadion wypełniony tysiącami widzów około godziny 12:35. i przebiegł trzy okrążenia wokół toru, kończąc o 12:42. Uważano, że to rekord świata.

 

Obecny pisarz nazwał Tarahumara „super sportowcami”. Widział, jak zwycięzcy maratonu przewracają się na linii mety wyczerpani, ale nie Tarahumara. Napisał: „Zrobili dodatkowy okrążenie półmilowego toru i zatrzymali się przed boksem zajmowanym przez prezydenta Callesa, aby odebrać z jego rąk nagrody, dla których pokonali 100 kilometrów. Wyszkolone oczy lekarzy obserwowały Indian szukając oznak wyczerpania. Ale ich oczy widziały tylko lekkie falowanie ich szerokich piersi ”.

 

Sportowcy z uczelni byli zdumieni. Niektórzy ludzie próbowali walczyć z ich osiągnięciami argumentując, że Tarahumara musieli oszukiwać.

 

Oprócz bawełnianej tkaniny obaj otrzymali karmazynowe bandany z jedwabiu i nowoczesne pługi. Prasa dziwiła się, że „dwa nowoczesne pługi były pierwszymi, jakie Tarahumara kiedykolwiek widzieli, ponieważ używali prymitywnych widełek”. Dwóch utalentowanych biegaczy było zdziwionych zamieszaniem, jakie się wokół nich wywołało. Powiedzieli, że nie są najlepszymi biegaczami plemienia. Byli jedynymi, którzy odważyli się opuścić swoje plemię i nie bali się podróżować pociągiem. Powiedzieli: „Jesteśmy silni, ponieważ mieszkamy na świeżym powietrzu. Ubieramy się niewiele poza nocami, kiedy okrywamy się skórami. Cztery razy dziennie jemy frijoles i chili z tortillami. Lubimy mięso jelenia, kury, jaszczurki i króliki ”.

 

Zafiro i San Miguel zostali bohaterami narodowymi. „Biegacze Tarahumara byli ikonami starań Meksyku o zbudowanie nowej porewolucyjnej kultury narodowej. Wydawało się, że wyszli z muralu przedstawiającego od dawna uciskane tubylcze masy Meksyku jako heroiczne wzory nowego, stabilnego, sprawiedliwego i zintegrowanego społeczeństwa ”.

Tarahumara - cz. 4

12 marca 2021