azyl.damian@gmail.com

azyl.biegacza

Azyl-Biegacza.pl

Miejsce dla Ciebie

Podsumowanie stycznia:

 

Pierwsze miesięczne podsumowanie treningowe. Postaram się opisać, co u mnie się działo i jak wyglądały przygotowania na początku tego roku.

 

Zacznijmy od weekendu 1 i 2 stycznia. W obu tych dniach łącznie przebiegłem spokojnie 43 km. Wróciłem do biegania po krótkim przeziębieniu, które mnie zmęczyło, a te długie wybiegania dały mi kopa na powrót do żywych.

 

Pierwszy pełny tydzień prezentował się następująco:

 

Poniedziałek – spokojne 10 km 4:48/km

Wtorek – wolne od biegania

Środa – 3 km spokojnie i 18 km w tempie średnim 3:59/km

Czwartek – spokojne 12 km 4:56/km

Piątek – 3 km spokojnie i 3 serie po 3 km w tempie 3:40/km

Sobota – spokojne 10 km 5:25/km w tym większość treningu zrobiona w miłym towarzystwie J

Niedziela – spokojne 22 km 4:54/km

 

Był to jedyny tydzień zrobiony zgodnie w wcześniej ustalonym długotrwałym planem przygotowawczym. Dwa treningi typowo jakościowe, a reszta to spokojne przyjemne nabijanie kilometrażu. Mam w planach kilka startów na długich dystansach i staram się do nich przygotować jak najlepiej.

 

Drugi tydzień musiałem nieco zmodyfikować, ponieważ w ciągu tygodnia miałem czas na bieganie z samego rana między 5, a 7 rano. W związku z panującymi warunkami pogodowymi szybszy trening mijał się z celem, ponieważ podczas wtorkowej próby kilka razy mógłbym sobie zrobić poważną krzywdę na oblodzonych ścieżkach. W związku z tym wiedziałem, że będę musiał skupić się na wybieganiach, które pozwolą mi utrzymać stabilność i dyscyplinę treningową. Łącznie wykonałem 90 kilometrów, w tym jedno dłuższe, niedzielne 25 km.

 

Na co dzień mieszkam w miejscowości w okolicach której ciężko znaleźć kawałek z przewyższeniami. Muszę robić krótkie odcinki w górę i w dół, żeby choć trochę nogi odczuły typowej siły biegowej. No ale od 18 stycznia miałem okazję odpocząć w naszych Sudetach. Nie było innego wyjścia. Musiałem i oczywiście chciałem skupić się na zaliczaniu przewyższeń. Mój plan był prosty: Utrzymać kilometraż poprzez spokojne bieganie, ale nabić możliwie dużo przewyższeń i obserwować nogi. Udało się zrobić łącznie prawie 80 km i dodatkowo wykonaliśmy wejście na Śnieżnik(1424 m.n.p.m.). Jak nigdy zrobiłem prawie 2000 przewyższeń w tygodniu. Ktoś może powiedzieć, że to niewiele, ale uwierzcie mi dla mnie do dobry wynik. Muszę przyznać, że dotychczasowy trening pokazał mi, że idę w dobrym kierunku, bo góry nie były w stanie mnie poważniej zmęczyć. Każdy trening był dla mnie nauką podbiegów w szczególności. Z kolei jeśli chodzi o zbiegi utwierdzam się w przekonaniu, że jestem w nich mocny.

 

Wracając do tego Śnieżnika to liczyłem na jakieś widoki, a widoczność wynosiła dosłownie około 5 metrów. Nie było widać za wiele, a wiatr próbował zrobić ze mnie latawiec. Tak czy siak było warto J

 

No i ostatni tydzień stycznia zaczął się fantastycznie. Dziewczyna znalazła mi trasę z DFBG na dystansie 21 km i z 1000 przewyższeń. Stwierdziłem, że to będzie świetny trening i z wgraną trasą poleciałem spokojnie się przebiec. Trasa do 3 czy 4 km była super. Zaliczyłem Trojak i ruiny zamku Karpień na wydeptanej ścieżce, a później… Była niesamowita przygoda. Gdyby nie zegarek nie miałbym szans znaleźć właściwej trasy. Wszędzie leżał śnieg i momentami musiałem brodzić w białym puchu po połowę łydki. Nie można nazwać tego biegiem, ale fajną odmianą treningu. Wzdłuż granicy polsko-czeskiej momentami aż chciało się stanąć i obserwować widoki, a tego dnia było piękne, czyste niebo. Na sam koniec jeszcze wieża widokowa i schronisko na Borówkowej i zostało kilka kilometrów przyjemnego biegu, czyli to co miśki lubią najbardziej :P. Czas spokojnego pokonania trasy to 2 h i 3 minuty, co dałoby mi nawet niezłe miejsce na zawodach. Jednak nie o ściganie tutaj chodziło, a o trening, z którego jestem zadowolony.

 

W czwartek 28.02 wróciłem już do siebie i dobiłem ten tydzień do 90 km. Dystans z całego stycznia wyniósł 393 km. Rok uważam za dobrze rozpoczęty i mam nadzieję, że się nie zatrzymam w drodze do celu.

Trening w styczniu

01 lutego 2021