azyl.damian@gmail.com

azyl.biegacza

Azyl-Biegacza.pl

Miejsce dla Ciebie

„Zacięcie” – umiejętność biegacza

 

Jak wytrenować „zacięcie” w sportach wytrzymałościowych, od ultra biegów po kolarstwo i wspinaczkę wysokogórską?

 

Umiejętność „zacięcia” polega na parciu naprzód, kiedy wszystko nam mówi, że powinniśmy się poddać. Wytrzymać w momencie kiedy czujesz, że masz się zatrzymać, jest kluczowym składnikiem sportów wytrzymałościowych. Bycie przygotowanym fizycznie nie podlega dyskusji, ale nawet jeśli jesteś sprawny to potrzebujesz „zacięcia” do kontynuowania wysiłku.

 

„Zacięcie” jest cechą, której można się nauczyć i wytrenować tak jak mięśnie. Przygotowałem kilka sposobów na przygotowanie do bycia „zaciętą” osobą.

 

Mówi się, że przejmuję się częściowo cechy pięciu osób, z którymi spędza się najwięcej czasu. Więc zacznij coraz częściej otaczać się przyjaciółmi pozytywnymi i z „zacięciem”. Jeśli jesteś w grupie pesymistów, to ten pesymizm prawdopodobnie rozleje się również na Ciebie. Nawet jeśli pesymizm ma niewiele wspólnego ze sportem, który uprawiasz, to i tak będzie Ci ciężko wyjść z jednego myślenia i wejść w inne.

 

Wbrew pozorom szukanie znajomych w dzisiejszych czasach nie jest trudną sztuką. Nie musi być to stricte kontakt face to face, bo mamy grupy na Facebooku i innych komunikatorach internetowych, gdzie możemy znaleźć mnóstwo wartościowych i ciekawych ludzi. Jest również szansa, że w Twojej miejscowości działa klub sportowy, z którym możesz uczestniczyć treningach i spotkaniach. Poszukaj, zobacz, może będziesz częścią większej społeczności. Wspólna grup treningowa, kontakt z trenerem, przyjaciele online są użyteczni, aby pchać nas do przodu i rozwijać w nas „zacięcie”.

 

Kolejnym ważnym aspektem według mnie jest nastawienie na wzrost. Można pracować pod wpływem dwóch założeń – albo jesteśmy statycznym wytworem naszych wrodzonych zdolności, albo ciągle zmieniającym się produktem naszych działań i otoczenia. Pierwsze podejście to nastawienie na porządek(neutralność), a drugi to nastawienie na wzrost.

 

Jeśli uda Ci się zaadoptować drugie założenie, to wtedy Twoje możliwości będą nieskończone. Korzyści z Twojego „zacięcia” będą podwójne. Po pierwsze, wiedząc, że możesz się stale rozwijać, zobaczysz nad czym możesz popracować, podejmując się nowych praktyk i wystawiając swój umysł i ciało na nieskończone bodźce. Po drugie, taki sposób myślenia ułatwia Ci się stać „zaciętym” Postawa rozwojowa z definicji musi uwzględniać krytykę, porażki, pochwały, aby ułatwić zmianę i postęp. Kiedy Twój umysł akceptuję wzloty i upadki to naciska na oba.

 

No i z drugiej strony, jeśli posiadasz stały sposób myślenia, to w końcu łatwo się poddasz. Skoro Twój potencjał jest ograniczony, to nie przekroczysz swoich granic możliwości i po co miałbyś w ogóle się starać.

 

Kolejna ważna rzecz: Nie unikaj porażek!!! Nie ma problemu z tym, że czujesz smutek lub rozczarowanie po przegranej. Próbowanie schowania takich uczyć jest niezdrowe. Jeśli myślisz, że ludzie z „zacięciem” nie mają takich odczuć, to jesteś błędzie. Każdy czasem tak się czuję.

 

Aczkolwiek każdy z nas powinien się uczyć na tych porażkach i karmić nimi swoje „zacięcie”, żeby za każdym kolejnym razem było lepiej. Zbadaj, co poszło nie tak i to popraw, ale nie zapominaj o uczucia żalu. Upewnij się jednak, że ta porażka nie będzie chmurą, która za Tobą podąży tylko chwilową lekcją. W psychologii mamy dwa ciekawe podejścia: potrzeba unikania porażki i potrzeba osiągania sukcesów. Spróbuj myśleć w ten sposób: „Jeśli wejdę na boisko to strzelę bramkę i pomogą nam wygrać”, a nie „Jeśli wejdę na boisko to mam nadzieję, że nie stracimy bramki”. Nastawienie jest cholernie ważne. Jednak nie zapominaj o sile nauki z porażek.

 

Posiadanie „zacięcia” jest łatwe w mówieniu, ale trudne w praktyce. Znając wszystkie czynniki ułatwiające uwolnienie „zacięcia” w przypadku bolących stawów i palących mięśni nie jest łatwe. I tu dochodzimy do kolejne aspektu: praktyki. Podczas treningu korzystaj z powyższych wskazówek. Przypominaj sobie o swoich porażkach i sukcesach i przekuwaj to wszystko w same zwycięstwa w rozwój samego siebie i swojego „zacięcia”. Trenuj i korzystaj z umysłu, jako narzędzia do osiągnięcia sukcesu.

 

Mieć nadzieję, że w sytuacji kryzysowej obudzisz w sobie „zacięcie” znając psychologię, jest jak nadzieja, że podniesiesz dwukrotną wartość masy swojego ciała, dlatego że uczyłeś się biologii.

 

Musisz trenować i do tego zachęcam.

"Zacięcie" biegacza

05 grudnia 2020
3 szczyty boso tony riddle